Przez lata miejsce to było zaniedbane. Akwen zamienił się w bagno, ludzie zaczęli tu składować śmieci, bo bujna roślinność kamuflowała cały ten bałagan. Park zawdzięcza swoją nazwę Christianowi Beierowi, który po powrocie z drugiej wojny światowej podarował tę ziemi parafii Dębie. Znajdowała się tu cegielnia, a latem Christian Beier zajmował się rolnictwem. Większość starych domów jest wybudowanych z tej cegły.
W roku 2020 miejsce zostało zrewitalizowane i odtąd przyciąga amatorów wypoczynku na świeżym powietrzu. Zielony zakątek został zaaranżowany dzięki ciężkiej pracy przedsiębiorcy, który wrócił z Zachodu i postanowił przywrócić mu blask oraz zaangażowaniu społeczników. Pojawiły się wyjątkowe krzewy i kwiaty, rosnące w otoczeniu starych drzew. Miłośnicy dwóch kółek w upalne dni mogą tu odetchnąć w przyjemnym chłodzie.